Dziennikarz

Tu zaskoczenia nie będzie - dziennikarskie doświadczenie pchnęło mnie w stronę konferansjerki. Właśnie tak. Najpierw w radio zdobywałem szlify, ale przy tej okazji muszę przyznać, że telewizja również daje sporą radość i czuję się swobodnie przed kamerą. Myślę, że dzięki temu lubię interakcję z publicznością oraz improwizację :)

Chcesz się przekonać? Zapraszam do współpracy!

Słowa kluczowe: